Lepsza gra – gorszy wynik

W rozegranym w sobotę 6 lutego w spotkaniu towarzyskim, które zostało rozegrane w Kozienicach miejscowa Energia pokonała Żyrardowiankę 2:0. Mimo porażki drużyna prowadzona przez Aleksandara Majicia pokazała momentami bardzo dobrą grę, a zwycięstwo drużynie miejscowej nie przyszło łatwo.

Drużyna Żyrardowianki nie przestraszyła się beniaminka III ligi Energii Kozienice i na jej terenie rozpoczęła odważnie i z wiarą we własne możliwości. Już w 4 minucie Łukawski zagrał piłki do Marusiaka, a ten posłał prostopadłe zagranie w kierunku zawodnika testowanego. Było ono jednak niedokładne. W 7 minucie żyrardowianie zdecydowali się na szybkie wykonanie rzutu wolnego z wykonaniem podania na skrzydło tam, gdzie stał Koziarski ten mając sporo miejsca zauważył, że nadbiega zamykający całą akcję Bajurski i zagrał futbolówkę w jego kierunku, ale ten był o tempo spóźniony i nie sięgnął piłki. Gospodarze z Kozienic pierwszy raz dali o sobie znać w 10 minucie kiedy to piłkę w pole karne zagrał Serodziński, a tam rzut karny chciał wymusić Czarnecki. W 16 minucie źle rzut wolny wykonali kozieniczanie i z tego skorzystali podopieczni Aleksandara Majicia, którzy wyprowadzili kontratak. W końcowej fazie akcji piłkę otrzymał Bajurski, który zagrał prostopadłą piłkę do Marusiaka. Niestety ta próba również była niedokładna. Dość nieoczekiwanie w 22 minucie zespół Energii po dośrodkowaniu Czarneckiego i złym ustawieniu linii obronnej, która zostawiła bez opieki zamykającego całą akcję Paterka obejmuje prowadzenie 1:0. Mimo niekorzystnego wyniki goście nie poddali się i dalej stwarzali zagrożenie pod bramką rywala. W 37 minucie zawodnik testowany zagrał piłkę na skrzydło do Koziarskiego ten dograł w pole karne, a tam ofensywnych graczy drużyny przyjezdnej zatrzymał dobrym wyjściem bramkarz Kozłowski. Do przerwy Energia prowadziła z Żyrardowianką 1:0.

Po przerwie ton grze nadawali goście z Żyrardowa. Już w 48 minucie Koziarski dograł piłkę w pole karne, a tam po złym wybiciu piłki przez obrońców ta trafiła pod nogi nadbiegającego Dylewskiego, który uderzył niecelnie. W 53 minucie żyrardowianie powinni objąć prowadzenie. Po akcji dwóch zawodników testowanych i dośrodkowaniu pierwszego z nich drugiemu z nich odskoczyła piłka przy próbie przyjęcia i dla miejscowych skończyło się na strachu. Im bliżej końca tym rosła przewaga podopiecznych Aleksandara Majicia, którzy ambitnie próbowali znaleźć sposób na golkipera rywali. Najbliżej byli oni w 83 minucie, kiedy to znów akcję zrobili dwaj ofensywni zawodnicy testowani przez naszą drużynę. Jeden dośrodkował w pole karne, a drugi uderzył piłkę głową tak, że ta w nie dużej odległości przeleciała nad poprzeczką bramki. W 85 minucie ustawiony na kontrę zespół Energii wykorzystał lukę w szeregach obronnych Żyrardowianki i po prostopadłym zagraniu Kalinki i Wojtysiak podwyższył wynik na 2:0. Strata bramka nie załamała gości, którzy do końca walczyli o bramkę, która z przebiegu spotkania im się należała. W 86 minucie Kubiak zagrał piłkę z rzutu rożnego w polu karnym w efektowny sposób na strzał z tzw. nożyc zdecydował się Dylewski, ale jego próba została zablokowana. Ostatecznie Energia Kozienice pokonała Żyrardowiankę 2:0 ale to zwycięstwo nie przyszło im łatwo, ponieważ podopieczni Aleksandara Majicia pokazali, że drzemie w nich ogromny potencjał, który może się ujawnić w kolejnych spotkaniach. Następne spotkanie kontrolne odbędzie się w najbliższą środę 10 lutego w Żyrardowie. Żyrardowianka podejmie w nim grającą w Okręgówce Skierniewickiej drużynę Widoku Skierniewice. Początek meczu zaplanowano na godzinę 19:00.

Skład Energii: Kozłowski, Szary, Mortka, Serodziński, Michalski, Zawadzki, Paterek, Kołodziejczyk, Gędaj, Janiszewski, Czarnecki, Piaseczny, Stróżka, Stanisławski, Kalinka, Wojtysiak, Czerwiński, Walasek

Skład Żyrardowianki: Stawiarski, Wójcik, Sierant, Koziarski, Pakos, Chukwuemeka, Łukawski, Bajurski, Marusiak, Dylewski, Leszczyński, Wydrzyński, Majchrzak, Grajek, Tyszkiewicz, Kubiak i 3 zawodników testowanych

Remis juniorów starszych

W rozegranym w sobotę 6 lutego w spotkaniu towarzyskim, które odbyło się w Żyrardowie miejscowa Żyrardowianka 1998/99 zremisowała z grającym w A klasie zespołem Błękitnych Korytów 1:1. Grano 2×40 minut.

Spotkanie to mogło się bardzo dobrze ułożyć dla gospodarzy, którzy między 5 a 8 minutą meczu stworzyli dwie sytuacje, których nie potrafił wykorzystać Wójcicki. Im bliżej końca spotkania tym ono się bardziej wyrównało, a obie drużyny były nieskuteczne. Najbliżej objęcia prowadzenia byli żyrardowianie w 37 minucie, kiedy po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego bliski pokonania Olecha był Dalach, ale jeden z obrońców wybił piłkę z linii bramkowej. Do przerwy mieliśmy remis 0:0.

Po przerwie aktywniejsi byli goście z Korytowa, którzy w 57 minucie mogli objąć prowadzenie. Łojszczyk szybko wykonał rzut wolny zagrywając piłkę na skrzydło do Królikowskiego, ten dograł w pole karne, a tam niecelnym strzałem głową popisał się zamykający całą akcję Ryszkowski. Od tego momentu jednak to przygotowujący się do rozgrywek Ekstraligi gospodarze przejęli inicjatywę i w 65 minucie Majchrzak wykłada piłkę Konradowi Marusiakowi, który dopełnił formalności i Żyrardowianka 1998/99 prowadziła 1:0. Radość z prowadzenia trwała zaledwie 7 minut. W 72 minucie jak się później okazało akcję na wagę remisu przeprowadził Ryszkowski, którego strzał obronił Więckowski, ale ta niefortunnie odbiła się od asekurującego całą akcję obrońcy Wydrzyńskiego i wpadła do bramki. Mimo prób zdobycia zwycięskiej bramki przez zespół z Żyrardowa wynik remisowy utrzymał się do końcowego gwizdka. Ostatecznie padł remis 1:1.

Skład Żyrardowianki: Więckowski, Wydrzyński, Kawczyński, Nalej, Owczarek, Cieplak, Kuran, Szwaczyk, Konrad Marusiak, Dominik Marusiak, Majchrzak, Wójcicki, Jarota, Motyliński, Suski, Dalach

Skład Błękitnych: Olech, Rubanik, Wójcik, Olas, Łojszczyk, Kowalski, Ryszkowski, Brudko, Królikowski, Michałowski, Obłąkowski, Gontarz, Zawiślański

Ferie z AP Żyrardowianka

Od poniedziałku 1 do piątku 5 lutego w ramach ferii zimowych zostały zorganizowane specjalne atrakcje dla dzieci z Akademii Piłkarskiej Żyrardowianka. Wszystko w ramach pierwszej edycji ferii z Akademią Piłkarską Żyrardowianka w ramach, których w pierwszym tygodniu systematycznie na zajęcia uczęszczało 125 chłopców.

Zajęcia odbywały się w hali AQUA Żyrardów i hali sportowej przy ulicy Chopina, gdzie 2 razy dziennie odbywały się zajęcia praktyczne połączone z zabawą: piłkarski turniej trójek, projekcja bajek, gra w ping ponga. Dodatkowo dwa najstarsze roczniki, które przygotowują się do rozgrywek ligowych w ramach tego wolnego okresu mogły trenować na boisku ze sztuczną nawierzchnią. W ramach relaxu i rozluźnienia atmosfery na wszystkich miłośników ferii czekało wyjście do kina, gdzie czekała na nich projekcja filmu komediowego, wyjście na basen i lodowisko. Wszyscy uczestnicy byli bardzo zadowoleni z miło spędzonego czasu. Ferie w mieście zostały zorganizowane dzięki otrzymaniu dofinansowania od Prezydenta Wojciecha Jasińskiego w ramach konkursu ofert na organizację zajęć sportowo-rekreacyjnych w czasie ferii zimowych oraz pomocy spółki AQUA.

Porażka mimo ambitnej postawy

W rozegranym w piątek 5 lutego w spotkaniu towarzyskim, które zostało rozegrane w Piasecznie zespół Żyrardowianki 2000 przegrał z miejscowym MKS-em Piaseczno 2000 0:3

Spotkanie to dobrze mogli rozpocząć gospodarze. Już w 4 minucie po prostopadłym dograniu Cieślak znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale przegrał z nim pojedynek. Żyrardowianka pierwszy raz zagroziła w 6 minucie, kiedy to prostopadłe podanie zza plecy rywali od Tylla otrzymał Sondka, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem uderzył nad bramką. W kolejnych minutach drużyna MKS-u Piaseczno zdecydowanie przejęła inicjatywę, ale marnowała swoje okazje. Żyrardowianie mogli to wykorzystać w 12 minucie, kiedy to naciskany bramkarz miejscowych popełnił prosty błąd. Piłkę przejął Krauze, który jednak nie zachował zimnej krwi i w sytuacji sam na sam z bramkarzem uderzył prosto w jego ręce. Przewaga gospodarzy została udokumentowana w 36 minucie, kiedy to wydawało by się nie groźnej sytuacji piłkę jednemu z zawodników drużyny przyjezdnej zabrał Cieślak, który zagrał dwójkową akcję z Szewcem i samemu płaskim strzałem w krótki róg otworzył wynik spotkania. Do przerwy MKS Piaseczno prowadziło 1:0.

Druga połowa mogła dobrze rozpocząć się dla podopiecznych Daniela Jędrzejewskiego, którzy ruszyli odważnie ale brakowało im skuteczności. Pierwsza groźną akcję rywale z Piaseczna przeprowadzili w 43 minucie i od razu po dośrodkowaniu Cieślaka przed bramkę Szewc zdobywa drugą bramkę i miejscowi prowadzili już 2:0. W 49 minucie z kolei po źle wykonanym stałym fragmencie gry jakim był rzut wolny żyrardowianie zostali skontrowani. Długim wykopem bramkarz z Piaseczna dograł do Adriana Dudzickiego, a ten po indywidualnej akcji zdobył trzecią bramkę. Mimo niekorzystnego wyniku goście z Żyrardowa walczyli ambitnie ale obijali słupki. Najpierw po strzale z dystansu w 60 minucie Krauze, a kilkadziesiąt sekund później po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego wykonywanego przez Viberta piłka po strzale głową Kociemskiego odbiła się od słupka. Wynik spotkania mógł być jeszcze korzystniejszy dla zespołu z Piaseczna, ale sytuacji sam na sam z Mąką nie wykorzystał Szewc. Ostatecznie MKS Piaseczno pokonało Żyrardowiankę 3:0. W najbliższą niedzielę o godzinie 13:00 podopieczni Daniela Jędrzejewskiego rozegrają sparing. Tym razem w roli gospodarza. Przeciwnikiem będzie drużyna Znicza Pruszków.

Skład MKS-u Piaseczno: Drązikowski, Cieślak, Żegnałek, Kurant, Szymański, Adrian Dudzicki, Krystian Dudzicki, Morawski, Szewc, Szawro, Gieleciński, Folwarski, Bryzek, Laskowski

Skład Żyrardowianki: Mąka, Gwiaździński, Osiński, Obszyński, Vibert, Pietrzak, Foks, Kociemski, Sondka, Tyll, Krauze

Przegrana w Skierniewicach

W rozegranym w sobotę 30 stycznia w spotkaniu towarzyskim, które zostało rozegrane w Skierniewicach zespół Żyrardowianki 2003 przegrał z miejscowym Widokiem 2003 2:4. Bramki dla podopiecznych Pawła Małeckiego i Daniela Kuźmińskiego zdobyli: Gracjan Szewczyk i Kacper Kwiatkowski

Skład Żyrardowianki: Siodoś, Ciarciński, Jakub Andrychowicz, Daniel, Andrychowicz, Skibiński, Kwiatkowski, Mirowski, Gwiazda, Kuźmiński, Olpiński, Szewczyk Gracjan, Sokołowski, Michalak, Śnieg

Juniorzy lepsi od Wrzosu

W rozegranym w niedzielę 31 stycznia w swoim drugim spotkaniu kontrolnym zespół Żyrardowianki 1998/99 pokonał w Żyrardowie beniaminka piłkarskiej A klasy Wrzos Międzyborów 4:3. Bramki dla zwycięzców zdobyli: Adrian Dalach 2, Jakub Wójcicki i Daniel Leszczyński, dla pokonanych  gole zdobyli Łukasz Głowacki 2 i Daniel Kuźmiński

Od początku spotkania to drużyna juniorów Żyrardowianki 1998/99 była stroną przeważającą. Już w 6 minucie stworzyła ona pierwszą sytuację. Kawczyński zagrał prostopadłą piłkę do Naleja, a ten uderzył obok bramki. Drużyna Wrzosu pierwszą groźną akcję przeprowadziła w 11 minucie, kiedy to Wasilewski zagrał do Kuźmińskiego, a ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem otworzył wynik meczu i było 1:0 dla Wrzosu. W 14 minucie w odpowiedzi Kuran zagrał do Szwaczyka, który zbyt mocno zagrał piłkę w kierunku Bajurskiego i Małecki nie miał kłopotów wyprzedzeniem młodego piłkarza gospodarzy. W 15 minucie kolejną sytuację żyrardowianie stworzyli po ewidentnym błędzie Wasilewskiego, któremu piłkę zabrał Nalej, ale jego strzał był sygnalizowany i pewnie obroniony przez Małeckiego. W 30 minucie prosty błąd Szymczaka wykorzystał Owczarek, który dograł do Wójcickiego a ten doprowadził do remisu 1:1. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.

Druga połowa przyniosła z kolei więcej bramek i ciekawych akcji ale dopiero po kwadransie gry. W 60 minucie po dośrodkowaniu piłki z rzutu wolnego w wykonaniu Bajurskiego precyzyjnym strzałem głową Dalach podwyższył wynik meczu na 2:1. Ta sama dwójka piłkarzy skopiowała niemal swoją akcję w 63 minucie, kiedy to Dalach strzałem tym razem z woleja podwyższył na 3:1. Dość nieoczekiwanie w 73 minucie w wydawało by się niegroźnej sytuacji dobrze grający do tej pory bramkarz Więckowski zlekceważył nadbiegającego do piłki Głowackiego, który w dość dziecinny sposób odebrał mu piłkę, którą skierował do pustej bramki i Żyrardowianka prowadziła 3:2. Odpowiedź na stratę bramki była natychmiastowa. Leszczyński zagrał na skrzydło to Tylla, ten dograł piłkę przed bramkę, a tam zamykający całą akcję Leszczyński zmienił wynik na 4:2. Nie mający nic do stracenia piłkarze Wrzosu wykorzystali moment dekoncentracji miejscowych w 76 minucie, kiedy to piłkę skutecznie po strzale z rzutu wolnego w wykonaniu Sentowskiego dobił Głowacki, który zdobył trzecią bramkę dla swojego zespołu. Mimo kolejnych okazji z obu stron na zmianę wyniku ten nie uległ zmianie i ostatecznie Żyrardowianka 1998/99 pokonała beniaminka piłkarskiej A klasy drużynę Wrzosu Międzyborów 4:3. Za tydzień w niedzielę o godzinie 11:00 nasi juniorzy w kolejnym meczu kontrolnym podejmą Pilicę Białobrzegi rocznik 1997.

Skład Żyrardowianki: Więckowski, Wydrzyński, Dalach, Szwaczyk, Motyliński, Kawczyński, Owczarek, Kuran, Bajurski, Nalej, Wójcicki, Jarota, Leszczyński, Suski, Tyll

Skład Wrzosu: Małecki, Sentowski, Łaszcz, Szymczak, Markowski, Jakóbiak, Wasilewski, Łapiński, Głowacki, Sosiński, Kuźmiński, Ciesielski, Kucharski i zawodnik testowany

Różnica klasy była widoczna

W rozegranym w sobotę 30 stycznia w spotkaniu towarzyskim, które zostało rozegrane w Żyrardowie miejscowa Żyrardowianka przegrała z beniaminkiem III ligi Oskarem Przysucha 0:3

Od początku spotkania stroną przeważającą tego pojedynku była drużyna gości, która od 11 minuty po prostopadłym podaniu Obucha do zawodnika testowanego objęła prowadzenie 1:0. Pierwsza akcja drużyny miejscowej miała miejsce w 13 minucie, kiedy to niecelny strzał w kierunku bramki oddał Wójcik. W 14 minucie z kolei po szybkiej akcji po obwodzie w piłkę źle trafił Kubiak i rywale rozpoczęli grę od bramki. Również w 26 minucie temu samemu piłkarzowi nie wyszedł strzał z rzutu wolnego. Gdy wydawało się, że podopieczni Aleksandara Majicia powoli łapią swój styl gry i wkrótce zdobędą bramkę to dość niespodziewanie w 29 minucie tracą bramkę. Ponownie prostopadłą piłkę, tym razem od Maciejczaka otrzymuje zawodnik testowany, który podwyższył wynik na 2:0. W 35 minucie mogło być już 3:0 ale tylko dzięki szybkiemu wyjściu z bramki Leszczyńskiego, który uprzedził nadbiegającego Najdzika żyrardowianie zawdzięczali to, że nie stracili bramki. Do przerwy Oskar prowadził 2:0.

Po przerwie nie mający nic do stracenia drużyna Żyrardowianki ruszyła do odrabiania strat, a goście czekali na to, co zrobi rywal. W 59 minucie pierwszą groźną okazję na podwyższenie wyniku mieli przysuszanie, którzy wywalczyli rzut wolny. Na strzał zdecydował się Obuch, ale świetną interwencją Leszczyński wybił piłkę na rzut rożny. Żyrardowianie swoją pierwszą okazję w tej części gry również stworzyli po rzucie wolnym, ale w przeciwieństwie do Obucha z drużyny przyjezdnej, wykonujący ten sam stały fragment gry w naszym zespole Dylewski uderzył źle i piłka powędrowała nad poprzeczką. W 75 minucie zespół Oskara czekający na kontry znalazł lukę w szeregach obrony gospodarzy i po prostopadłym zagraniu zawodnika testowanego Skałbania jak się później okazało ustalił rezultat tego meczu i ostatecznie Oskar Przysucha pokonał Żyrardowiankę 3:0. Kolejne spotkanie kontrolne podopieczni Aleksandara Majicia zagrają w sobotę 6 lutego w Kozienicach z tamtejszą Energią. Mecz rozpocznie się o godzinie 12:00.

Skład Żyrardowianki: Leszczyński, Sierant, Grajek, Wójcik, Koziarski, Marusiak, Kubiak, Dylewski, Łukawski, Wydrzyński, Dalach, Pakos, Bajurski, Tyszkiewicz, Nalej i 3 zawodników testowanych

Skład Oskara: Czarnota, Gil, Moskwa, Najdzik, Obuch, Maciejczak, Włodarczyk, Jaworski, Kornacki, Nowak, Płuciennik, Sapieja, Śliwiński, Skałbania i 7 zawodników testowanych

Dobry był tylko początek

W rozegranym w sobotę 30 stycznia w spotkaniu towarzyskim zespół Żyrardowianki 2000 przegrał w Łowiczu z tamtejszym Pelikanem 2000 1:6. Bramkę dla podopiecznych Daniela Jędrzejewskiego zdobył Adrian Tyll

Spotkanie to bardzo dobrze ułożyło się dla ustawionej do gry z kontry Żyrardowianki, która w 8 minucie po prostopadłym zagraniu Obszyńskiego do Tylla objęła prowadzenie 1:0. Stracona bramka pobudziła drużynę Pelikana do walki i śmielszych ataków. Nie były one jednak groźne. Dopiero w 31 minucie łowiczanie w dość kontrowersyjny sposób wywalczyli jedenastkę, ponieważ arbiter odgwizdał faul na zawodniku Pelikana w polu karnym, jednak sporo wątpliwości mieli piłkarze i trener gości, którzy twierdzili, że owe zdarzenie miało miejsce przed linią szesnastu metrów. Do wykonania rzutu karnego podszedł Wiechno i pewnym strzałem doprowadza do remisu 1:1. W 32 minucie z kolei Haczykowski zagrał do Balika, który prostopadłym podaniem obsłużył Wiechno, który precyzyjnym strzałem, po którym piłka odbiła się od poprzeczki, a następnie wpadła do bramki wyprowadził zespół gospodarzy na jednobramkowe prowadzenie 2:1. Im bliżej końca połowy to widać było, że żyrardowianie chcą doprowadzić do remisu. Niestety najlepszą okazję w 39 minucie nie potrafił wykorzystać Osiński, który uderzył tam, gdzie ustawiony dobrze był bramkarz Pelikana, a próbujący dobić Kociemski nie zdążył, ponieważ golkiper pewnie złapał piłkę. Do przerwy Pelikan prowadził 2:1.

Po przerwie grał tylko jeden zespół. Byli nim gospodarze z Łowicza, którzy zdobyli jeszcze cztery gole. Żyrardowianie nie stanowili zespołu szybko tracąc piłkę, a ich gra zaczęła opierać się na indywidualnych akcjach, które nie przynosiły rezultatu. W 47 minucie trzecią bramkę dla Pelikana zdobył Rosa i było 3:1. W 64 minucie po prostopadłym zagraniu Balika Wiechno podwyższa na 4:1. Kilkadziesiąt sekund później prostopadłe podanie od kolegi z zespołu wykorzystał Sekuła i zrobiło się 5:1. Rezultat spotkania zostaje ustalony w 78 minucie po precyzyjnym strzale Zimowskiego. Ostatecznie drużyna Pelikan Łowicz 2000 pokonała Żyrardowiankę 2000 6:1.

Skład Pelikana: Krajewski, Bogusz, Pytkowski, Wudkiewicz, Guzek, Sekuła, Zimowski, Kowalczyk, Haczykowski, Rosa, Wiechno, Balik

Skład Żyrardowianki: Mąka, Polny, Kubis, Czupryński, Osiński, Gwiaździński, Pietrzak, Nowicki, Ring, Sondka, Kociemski, Obszyński, Tyll, Krauze

Wygrana i porażka z Targówkiem

W rozegranym w sobotę 23 stycznia w spotkaniu towarzyskim zespół Żyrardowianki 2003 wygrał 2:1 i przegrał 2:3 z Talentem Targówek Warszawa. Bramki dla podopiecznych Pawła Małeckiego i Daniela Kuźmińskiego zdobyli: Jakub Sokołowski, Gracjan Szewczyk, Aleksandra Machała i Mateusz Siodoś.

Skład Żyrardowianki:Siodoś, Kwiatkowski, Skibiński, Mirowski, Gwiazda, Sokołowski, Olpinski, Gracjan Szewczyk

Skład Żyrardowianki II: Ciarciński,Michalak,Daniel Andrychowicz,  Jakub Andrychowicz, Milewski, Sokołowski Dudziński,Machała ,Siodoś

Ogólnie dwumecz z Targowkiem możemy uznać na plus. Popełnilismy kilka błędów, które nie powinny nam się przydarzyć ale to dopiero pierwsze sparingi w tym roku, wiec nie możemy dużo oczekiwać. Jest nad czym pracować ale cieszy ze powoli kreuje się nam zespół, który potrafi walczyć z wymagającą warszawską drużynąpowiedział trener Paweł Małecki

Oficjalna strona KS Żyrardowianka Żyrardów