Z Kosą wysoko i na zero z tyłu

W rozegranym w niedzielę 28 sierpnia w swoim inauguracyjnym spotkaniu Wojewódzkiej Ligi Trampkarzy Młodszych zespół Żyrardowianki 2003 pokonał Kosę Konstancin-Jeziorna 4:0. Bramki dla podopiecznych Pawła Małeckiego i Daniela Kuźmińskiego zdobyli: Bartosz Kuźmiński 2, Gracjan Szewczyk i Adrian Olpiński

Mecz bardzo dobrze ułożył się dla Żyrardowianki, która już w 4 minucie zdobyła dwie bramki. W pierwszej akcji prostopadłą piłkę do Kuźmińskiego zagrał Gracjan Szewczyk a ten otworzył wynik spotkania, a kilkadziesiąt sekund później do strzelca pierwszej bramki zagrał Sokołowski, a ten znów okazał się lepszy od bramkarza gości i było 2:0 dla Żyrardowianki. Pierwszy raz drużyna gości zaatakowała w 9 minucie, kiedy to piłkę wprost w ręce bramkarza zagrał Koliński. Kilkadziesiąt sekund później tylko dzięki interwencji swojego bramkarza podopieczni Pawła Małeckiego i Daniela Kuźmińskiego zawdzięczali to, że nie stracili bramki. Siodoś bardzo dobrym wyjściem powstrzymał Francika. W 13 minucie prostopadłą piłkę do nogi otrzymał Koliński, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. W 14 minucie po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego w wykonaniu Walaska zablokowany został strzał Kolińskiego. Szybko z tego stałego fragmentu gry poszła kontra. Piłkę prostopadłą od partnerów otrzymał Gracjan Szewczyk i wywalczył rzut rożny. Futbolówkę z rzutu rożnego dogrywał Kuźmiński a w polu karnym nieznacznie po strzale głową pomylił się Jakub Andrychowicz. W 25 minucie celnym strzałem z rzutu wolnego, po którym piłkę odbił nieczysto bramkarz gości popisał się Olech, a ten błąd skrzętnie wykorzystał Gracjan Szewczyk, który strzałem głową jak się później okazało ustalił wynik po pierwszej połowie. Żyrardowianka prowadziła 3:0.

Po przerwie pierwszą groźną akcję stworzyli goście z Konstancina, których sytuację celnym strzałem zakończył Pytel. W 42 minucie znów swoim strzałem z rzutu wolnego sporo problemów bramkarzowi Kosy sprawił Olech, który ponownie wypluł piłkę. Ta trafiła pod nogi Skibińskiego, który podał ją golkiperowi prosto w ręce. W 48 minucie celnym strzałem w kierunku bramki popisał się Olpiński. W 49 minucie najgroźniejszą akcję w drugiej połowie przeprowadzili konstancinianie. Francik zagrał do Pytla a ten w sytuacji sam na sam uderza prosto w dobrze ustawionego bramkarza. Ta sytuacja zemściła się w 51 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego w wykonaniu Gwiazdy wynik spotkania ustalił Olpiński. Ostatecznie Żyrardowianka pokonała w swoim inauguracyjnym meczu Ligi Wojewódzkiej Kosę Konstancin-Jeziorna 4:0. Następne spotkanie podopieczni Pawła Małeckiego i Daniela Kuźmińskiego rozegrają we wtorek w Radomiu z tamtejszym Młodzikiem. Mecz rozpocznie się o godzinie 11:00.

Skład Żyrardowianki: Siodoś, Skibiński, Jakub Andrychowicz, Oliwier Szewczyk, Michalak, Daniel Andrychowicz, Olech, Sokołowski, Gracjan Szewczyk, Kuźmiński, Olpiński, Śnieg, Dudziński, Zieliński, Mirowski, Milewski, Gwiazda

Skład Kosy: Antos, Młynarczyk, Pałasz, Żurawski, Matulka, Górzyński, Francik, Wnorowski, Pytel, Koliński, Boniecki, Derouane, Mejzner

Pierwsza strata punktów

W rozegranym w niedzielę 28 sierpnia w spotkaniu 3 kolejki Ligi Okręgowej zespół Żyrardowianki przegrał na własnym boisku z Okęciem Warszawa 0:2

Pierwszą akcję w tym spotkaniu mogli stworzyć piłkarze Żyrardowianki. W 3 minucie piłkę na skrzydło dostał Przemysław Marusiak, ale dograł ją prosto w ręce bramkarza. W 5 minucie pierwszy raz w tym meczu zaatakowali piłkarze Okęcia. Zarzycki zagrał prostopadłą piłkę do Poniatowskiego a ten w nieznacznej odległości się pomylił. W 11 minucie błąd obrońcy Olejnika wykorzystał Marek, który dograł prostopadłą piłkę do Końskiego a ten pewnym strzałem otworzył wynik spotkania i Okęcie objęło prowadzenie 1:0. Wydawało się, że podopieczni Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka doprowadzą do remisu w 13 minucie. Przemysław Marusiak zagrał piłkę z rzutu wolnego w pole karne, a tam przed bramkę zgrał ją Pakos, jednakże dla przyjezdnych skończyło się na strachu, ponieważ nikt tej akcji nie zamknął, a w 14 minucie niecelnym strzałem z dystansu popisał się Olejnik. W 20 minucie ta okazja mogła się zemścić. Po zagraniu piłki na skrzydło Król zagrał w pole karne a tam zamykający akcję Olkowski uderzył tuż nad bramką. W 21 minucie po prostopadłym zagraniu Końskiego do Olkowskiego ten za długo zwlekał z oddaniem strzału i obrońcy zdążyli wybić. W 28 minucie po prostopadłym podaniu Olkowski przegrywa pojedynek z Leszczyńskim. W 33 minucie po raz kolejny w tym meczu umiejętności bramkarza Żyrardowianki sprawdził Olkowski. W 37 minucie jeszcze raz golkiper miejscowej drużyny błysną formą i obronił strzał Końskiego. Do przerwy Okęcie prowadziło 1:0.

W drugiej połowie jako pierwsi groźnie zaatakowali podopieczni Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka. Przemysław Marusiak zagrał piłkę z rzutu rożnego w pole karne, gdzie niecelnym strzałem głową popisał się Szwaczyk. W 51 minucie po źle wykonanym stałym fragmencie gry jakim był rzut wolny. Goście wyprowadzili kontratak. Zarzycki zagrał prostopadle do Poniatowskiego a ten w ostatniej chwili został zatrzymany. Z kolei w 52 minucie niecelnym strzałem głową po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego popisał się Marek. W 54 minucie próbowała odpowiedzieć Żyrardowianka. Nalej zagrał prostopadłą piłkę do Wójcickiego, ale obrońca zdołał wybić na rzut rożny. W 55 minucie po prostopadłym podaniu do Olkowskiego ten wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem i podwyższył wynik na 2:0. Po stracie bramki Żyrardowianka mogła zdobyć zmniejszyć stratę w 70 minucie. Sporo miejsca na strzał miał Tyszkiewicz, który uderzył tak, że golkiper Okęcia z trudem obronił. W 78 minucie celny strzał z rzutu wolnego oddał Nalej. W 82 minucie pojedynek sam na sam z bramkarzem przegrał Wiśniewski. Im bliżej końca tym żyrardowianie starali się zdobyć bramkę na otarcie łez, ale ich zapędy były skutecznie zneutralizowane. W 93 minucie z kolei wynik spotkania mógł jeszcze zmienić Koński, ale również i w tej sytuacji golkiper z Żyrardowa był górą. Ostatecznie Żyrardowianka przegrała z Okęciem Warszawa 0:2 i zanotowała pierwszą stratę punktów w tym sezonie. W najbliższą środę podopieczni Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka rozegrają wyjazdowy mecz w Nowej Woli z FC Lesznowolą. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17:00.

Skład Żyrardowianki: Leszczyński, Szwaczyk, Dalach, Pakos, Olejnik (45′ Motyliński), Dominik Marusiak (57′ Jarota), Kawczyński (45′ Nalej), Bajurski, Tyszkiewicz-żółta, Przemysław Marusiak (67′ Kuran), Wójcicki

Skład Okęcia: Kleszcz, Piotr Łuczyk, Damian Smokowski, Krystian Smokowski, Król, Zarzycki (83′ Michał Łuczyk), Marek, Olkowski (80′ Pawlak), Dziewicki (69’Wiśniewski), Poniatowski (69′ Kochanowski), Koński

Paweł Jakóbiak – trener Żyrardowianki: Zagraliśmy dzisiaj bardzo słaby mecz. Widoczne to było w pierwszej połowie, gdzie bardzo słabo wypadła linia pomocy zwłaszcza, którą przespaliśmy. Bramki, które dzisiaj straciliśmy oddaliśmy za darmo rywalom. To jest młody zespół, a takie mecze mogą się zdarzyć. My też jesteśmy przyzwyczajeni do innego grania, troszeczkę musimy się nastawić na grę seniorską. Zespół dał z siebie tyle ile mógł, a od poniedziałku bierzemy się od nowa do pracy zapominając o tym co się stało i będziemy myśleć o tym meczu.

Łukasz Olejnik – zawodnik Żyrardowianki: Chłopaki na pewno dali z siebie wszystko. Zostawiliśmy dużo zdrowia na boisku. Jak to w życiu raz się wygrywa, a raz się przegrywa. W dzisiejszym meczu ciężko nam było stworzyć jakiejś dobrej sytuacji z przodu.

Konrad Pisarski – trener Okęcia: Sierpień jak wiemy jak okresem wakacyjnym. Po zakończonym sezonie, gdzie utrzymaliśmy drużynę sami nie wiedzieliśmy, co dalej będzie z drużyną, ponieważ niektórzy zawodnicy wyjechali na wakacje. Dla nas okres wakacyjny był krótki, ponieważ na początku lipca uzyskaliśmy utrzymanie po wygranych barażach z Józefovią, co spowodowało lekkie zamieszanie i mieliśmy tylko miesiąc na przygotowanie się do nowego sezonu. Wiedziałem, że pierwsze dwa spotkania będą bardzo ciężkie i niestety nie zdobyliśmy w nich punktu. Mówiłem wszystkim, że od trzeciego meczu musi wszystko ruszyć i tak jak to sobie założyłem spełniło się. Dzisiaj tak naprawdę zagraliśmy w swoim najsilniejszym ustawieniu. Mimo, że byliśmy dzisiaj zespołem, który krócej utrzymywał się przy piłce, to my potrafiliśmy stworzyć te najgroźniejsze nie pozwalając oddawać rywalom strzałów z dystansu. Ogólnie jest z moich panów zadowolony. Grali według moich wskazówek, jakie graliśmy w poprzednim sezonie, i chcę aby tak grali w tych rozgrywkach.

Piotr Łuczyk – zawodnik Okęcia: W pierwszych kolejkach byliśmy nie zgrani. Mieliśmy zupełnie nowy zespół. Z tamtych osób, które utrzymało IV ligę pozostało zaledwie pięciu a teraz przyszło kilka osób z wyższych lig, które dzisiaj zagrało i w końcu udało nam się zdobyć pierwsze trzy punkty. Jest za to bardzo wdzięczny chłopakom i chciałbym aby to dalej szło w tym kierunku jak dzisiaj. Żyrardowianka na dzień dzisiejszy jest młodym zespołem, któremu brakuje doświadczenia. Z poprzedniego składu, kiedy grałem jeszcze w Raszynie pozostało 3-4 ludzi z tego co widziałem. Myślę, że tego doświadczenia tej drużynie potrzeba. Jeśli tak się stanie to myślę, że ta drużyna będzie jednym z kandydatów do awansu w następnym roku.

Uwaga rocznik 2000

Trener rocznika 2000 Adrian Łukawski informuje, że wtorkowy trening zostaje odwołany a w jego miejsce zostanie rozegrany mecz ligowy w Grodzisku Mazowieckim z tamtejszą Pogonią o godzinie 15:00. Trening przed tym meczem odbędzie się w poniedziałek 29 sierpnia o 16:30 na sztucznym boisku przy ulicy Jodłowskiego.

Piłkarska niedziela z Żyrardowianką

W najbliższą niedzielę wszystkich kibiców Żyrardowianki zapraszamy na dwa spotkania ligowe. Na początek wszystkim zaprezentują nasi seniorzy, którzy o godzinie 11:00 podejmą Okęcie Warszawa, a po nich na murawę boiska wybiegną nasi trampkarze młodsi, którzy w ramach rozgrywek ligi wojewódzkiej zagrają z Kosą Konstancin.

Niedziela – 28 sierpnia:

Żyrardowianka – Okęcie Warszawa – 3 kolejka Ligi Okręgowej – 11:00 – ul. Piastowska 4

Żyrardowianka – Kosa Konstancin – 2 kolejka Wojewódzkiej Trampkarzy – 14:30 – ul. Piastowska 4

Żyrardowianka panem sytuacji

W rozegranym w środę 25 sierpnia w spotkaniu Drugiej Rundy rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu warszawskim zespół Żyrardowianki pokonał w Warszawie tamtejszą Farmację Tarchomin 9:1. Bramki dla podopiecznych Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka zdobyli: Maciej Nalej 3, Mateusz Tyszkiewicz 2, Łukasz Pakos, Marcin Kuran, Dominik Marusiak i Przemysław Marusiak

Od początku spotkania to goście z Żyrardowa byli stroną przeważającą a wynik spotkania otworzyli w 13 minucie, kiedy to piłkę przeciwnikowi odebrał Nalej i pewnym strzałem zdobył pierwszą bramkę. Żyrardowianka prowadziła 1:0. Gospodarze odpowiedzieli w 18 minucie niecelnym strzałem Dąbrowskiego z rzutu wolnego. W 20 minucie Przemysław Marusiak zagrał piłkę do Naleja, który zgrał przed bramkę a tam wszystko pewnym strzałem, po którym podopieczni Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka podwyższyli wynik na 2:0 zakończył Tyszkiewicz. W 22 minucie Motyliński zagrał piłkę do Przemysława Marusiaka a ten wywalczył rzut wolny, którego na bramkę zamienił powracający po kontuzji Pakos i było już 3:0. W 32 minucie po prostopadłym zagraniu Krawczyka indywidualną akcję przeprowadził Nalej, który najpierw minął bramkarza, a następnie skierował piłkę do pustej bramki i mieliśmy już 4:0 dla Żyrardowianki. W 36 minucie piłkę na pole karne z rzutu wolnego dograł Przemysław Marusiak, a piłkę głową trącił jeszcze Tyszkiewicz i Żyrardowianka prowadziła już 5:0. W 38 minucie dość kontrowersyjną decyzję o podyktowaniu jedenastki dla Farmacji podjął arbiter. Wykorzystał ją Dąbrowski i Żyrardowianka prowadziła 5:1. Rezultat spotkania po pierwszej cześci gry ustalił w 42 minucie Kuran i do przerwy podopieczni Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka prowadzili 6:1.

Po przerwie przewaga przyjezdnych dalej była duża, a pierwsza bramka w tej części gry padła dopiero w 80 minucie. Kawczyński zagrał piłkę na skrzydło do Kurana a ten po wejściu z piłką w pole karne wyłożył ją przed bramkę, gdzie cała akcję skończył Dominik Marusiak i mieliśmy już 7:1. W 82 minucie prostopadłe podanie Naleja wykorzystał Przemysław Marusiak i zrobiło się 8:1. Rezultat spotkania zostaje ustalony w 87 minucie, kiedy to rzut wolny wywalczył Przemysław Marusiak, a na gola zamienił go Nalej. W doliczonym czasie gry Przemysław Marusiak mógł zdobyć dziesiątą bramkę dla swojej drużyny w tym spotkaniu, ale piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki. Ostatecznie Żyrardowianka pokonała w Warszawie grającą w B klasie Farmację Tarchomin 9:1 i dzięki temu zapewniła sobie awans do 3 rundy. W najbliższą niedzielę podopieczni Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka czeka kolejny mecz w ramach rozgrywek Ligi Okręgowej. Drużyna Żyrardowianki podejmie w nim zespół Okęcia Warszawa. Mecz rozpocznie się o godzinie 11:00.

Skład Farmacji: Dobrowolski, Majdecki, Bień (62′ Giler), Hadryś, Cepko, Skwarek, Pelc, Czajkowski, Gdyczyński, Tręda-żółta, Dąbrowski

Skład Żyrardowianki: Więckowski, Motyliński, Wydrzyński, Krawczyk, Szwaczyk (60′ Dominik Marusiak), Jarota (45′ Tyll), Tyszkiewicz (45′ Kawczyński), Pakos (60′ Bajurski), Kuran, Nalej, Przemysław Marusiak

Piotr Dobrowolski – trener Farmacji: Nasz cel jakim był awans do 2 Rundy został zrealizowany. Na tym etapie nie spodziewaliśmy się, że możemy jakikolwiek pozytywny wynik osiągnąć. Graliśmy dzisiaj osłabieni. Nasze najważniejsze filary z racji tego, że mamy środek tygodnia pracują lub studiują. Graliśmy z drużyną dwie klasy wyżej, która była od nas dużo lepsza, co było widać od początku. Nie oszukujmy się. Gramy w B klasie, jesteśmy drużyną, która gra dla zdrowia. Żyrardowianka ma młodych chłopaków, którzy już od kilku lat są w rytmie treningowym i potrafią się dobrze ustawić, dlatego nie ma się co oszukiwać, panowali nad meczem od początku do końca. Szkoda tylko, że tak wysoko przegraliśmy.

Daniel Dąbrowski – zawodnik Farmacji: Nie mogę nic pozytywnego powiedzieć o tym spotkaniu. Zagraliśmy bardzo źle, wprost żenująco. Dopóki nie weźmiemy się za treningi, nie będziemy trenować konsekwentnie, nie przemyślimy pewnych schematów i nie poukładamy gry to wszystko będzie tak dalej wyglądać jak to miało miejsce dzisiaj. Brakowało również w naszej grze zaangażowania

Paweł Jakóbiak – trener Żyrardowianki: Potraktowaliśmy to starcie jako jednostkę treningową, a na boisku było widać wyraźnie różnicę dwóch klas. Każdy taki mecz traktujemy jako dodatkowy trening.

Mateusz Tyszkiewicz – zawodnik Żyrardowianki: Oczywiście Puchar Polski traktujemy jako odbycie jednostki treningowej, którą trzeba rozegrać. Nastawiamy się jednak na ligę. To jest nasz cel i takie małe przetarcie na pewno przyda się przed niedzielnym pojedynkiem z Okęciem.

Przygotowania zakończone efektowną wygraną

W rozegranym w środę 24 sierpnia w swoim ostatnim sparingu przed ligą zespół Żyrardowianki 2003 pokonał w Grodzisku Mazowieckim tamtejszą Pogoń 7:0. Bramki dla podopiecznych Pawła Małeckiego i Daniela Kuźmińskiego zdobyli: Gracjan Szewczyk 4, Juliusz Olech, Bartosz Kuźmiński i Alan Gwiazda

Mecz bardzo dobrze ułożył się dla gości z Żyrardowa, którzy już od 2 minuty po strzale Gracjana Szewczyka objęli prowadzenie 1:0. W 5 minucie swoją szansę mogli mieć gospodarze ale po zagraniu Kamińskiego Siodoś uprzedził nadbiegającego Godlewskiego. W odpowiedzi w 7 minucie po zagraniu piłki zza 16-tkę do dobrze ustawionego Skibińskiego ten uderza obok bramki. W 9 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Olech i zrobiło się 2:0 dla Żyrardowianki po dużym błędzie bramkarza. W 13 minucie po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego wybili obrońcy, a piłkę przechwycił Godlewski, który oddał celny strzał. Szybko grę wznowił bramkarz dalekim wybiciem, do którego nie zdołał dojść Olpiński. W 20 minucie miała miejsce braterska akcja. Oliwier Szewczyk zagrał prostopadle do Gracjana a ten podwyższył na 3:0. W 28 minucie po akcji skrzydłem Sokołowski zagrał do Kuźmińskiego a ten zmienił wynik na 4:0. W 32 minucie po indywidualnej akcji rzut karny wywalczył Sokołowski. Do jego wykonania podszedł sam poszkodowany, ale go zmarnował. Do przerwy Żyrardowianka prowadziła 4:0.

Po przerwie dalej to podopieczni Pawła Małeckiego i Daniela Kuźmińskiego byli stroną przeważającą i dzięki temu udało im się zdobyć jeszcze trzy bramki. Pierwsza z nich padła w 52 minucie, kiedy to po zagraniu piłkę ze skrzydła w pole karne w dużym zamieszaniu gola na 5:0 zdobył Gwiazda. W 64 minucie pojedynek sam na sam z bramkarzem a następnie umieścił piłkę pewnym strzałem w pustej bramce Gracjan Szewczyk i było już 6:0. Rezultat spotkania został ustalony w 74 minucie, kiedy to ponownie dał o sobie znać Gracjan Szewczyk. Ostatecznie Żyrardowianka pokonała w Grodzisku tamtejszą Pogoń 7:0 i w dobrych nastrojach przystąpi do pierwszego ligowego starcia na własnym boisku w Wojewódzkiej Lidze Trampkarzy Młodszych z Kosą Konstancin. Mecz ten odbędzie się w niedzielę 28 sierpnia o 14:30.

Skład Pogoni: Piekarski, Powierża, Dołężka, Samborowski, Piech, Kądziela, Turowski, Kamiński, Kowalczyk, Godlewski, Lutyński, Jurczak, Grabowski, Czaplicki, Mikulski, Skuba, Grzesicki

Skład Żyrardowianki: Siodoś, Daniel Andrychowicz, Jakub Andrychowicz, Gracjan Szewczyk, Oliwier Szewczyk, Michalak, Sokołowski, Mirowski, Kuźmiński, Gwiazda, Dudziński, Olech, Śnieg, Olpiński, Terenowicz, Zieliński, Milewski, Skibiński

Uwaga rocznik 2004

W najbliższym czasie chłopcy z rocznika 2004 będą trenować trzy razy w tygodniu na Żyrce i na sztucznym boisku AQUA Żyrardów. Poniżej przedstawiamy szczegółowy harmonogram dni, miejsc oraz treningów.

Poniedziałek – 17:30 – 19:00 – na Żyrardowiance

Wtorek – 18:15 – 19:45 – na sztucznym boisku AQUA

Czwartek – 18:00 – 19:30 – na Żyrardowiance

Udany początek

W rozegranym w sobotę 20 sierpnia w spotkaniu 2 kolejki piłkarskiej Ligi Okręgowej zespół Żyrardowianki wygrał w Teresinie z tamtejszym K.S Teresin 3:2. Bramki dla podopiecznych Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka zdobyli: Jakub Wójcicki, Krzysztof Bajurski i Przemysław Marusiak. Dla Żyrardowianki było to pierwsze spotkanie w rozgrywkach.

Mecz rozpoczęli gospodarze, którzy swoją pierwszą akcję przeprowadzili w 2 minucie. Piłkę na pole karne zagrywał będący na skrzydle Strzelczyk a tam niecelny strzał głową oddał Węsek. W 6 minucie po zagraniu piłki do Bargieła ten powstrzymany, a chwile później pierwszy w tym meczu atak przeprowadzili żyrardowianie, których akcję celnym strzałem zakończył Kawczyński. W 14 minucie na indywidualną akcję zdecydował się Bajurski, który wywalczył stały fragment w postaci rzutu wolnego, a jego wykonanie w wykonaniu Przemysława Marusiaka było nieskuteczne. W 17 minucie z kolei zabrakło odwagi Dominikowi Marusiakowi aby zakończyć akcję i piłkę stracił. Ta trafia jednak pod nogi Tyszkiewicza, który oddał niecelny strzał. W 18 minucie z kolei tym razem indywidualnie skrzydłem popędził Dominik Marusiak a po dograniu w pole karne jeden z obrońców uprzedził próbującego zamknąć całą akcję Wójcickiego. W 20 minucie przewaga osiągnięta przez podopiecznych Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka została udokumentowana zdobyciem gola. Przemysław Marusiak zagrał prostopadłą piłkę do Wójcickiego a ten wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem i Żyrardowianka objęła prowadzenie 1:0. W 22 minucie mogło być już 2:0 Przemysław Marusiak zagrał w pole karne a tam tuż obok uderzył Dalach, a kilkadziesiąt sekund później po zagraniu do Kawczyńskiego ten zdecydował się na akcję, w której w ostatniej chwili został uprzedzony tuż przed oddaniem strzału. W 24 minucie za bardzo odkryta drużyna Żyrardowianki została skontrowana. Prostopadłą piłkę za plecy obrońców otrzymał Bargieł, który doprowadził do remisu i zrobiło się 1:1. Goście szybko jednak wzięli się w garść i w 28 minucie po kolejnym zagraniu Przemysława Marusiaka i strzale Bajurskiego żyrardowianie znów objęli prowadzenie. Tym razem 2:1. W 29 minucie mógł być remis a teresinianie skopiowali by bramkę dla gości. Figat zagrał piłkę do Węska, który pomylił się nieznacznie. W 33 minucie podopieczni Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka powinni podwyższyć swoje prowadzenie ale po kolejnym udanym rajdzie Dominika Marusiaka szansę zmarnował będący w odległości 3 metrów od bramki Tyszkiewicz, który wywalczył ostatecznie rzut rożny. W 37 minucie z kolei po dograniu Bajurskiego ze skrzydła zamykający całą akcję Przemysław Marusiak uderzył głową tak, że piłka odbiła się od poprzeczki. Do przerwy Żyrardowianka prowadziła 2:1.

Po przerwie obraz gry się zmienił. Przez pierwsze 20 minut to gospodarze narzucili swój styl gry tworząc całą masę sytuacji na zdobycie gola. Pierwszą z nich miał w 51 minucie Antczak, ale będąc w odległości metra od bramki uderzył obok. W 53 minucie po dośrodkowaniu Bargieła w pole karne niecelnym strzałem głową popisał się Komosa. W 57 minucie przewaga miejscowych została potwierdzona zdobyciem bramki wyrównującej. Piłkę na pole karne z rzutu rożnego dogrywał Bargieł a precyzyjnym strzałem głową do remisu doprowadził Antczak i zrobiło się 2:2. Żyrardowianie pierwszy raz w tej połowie zaatakowali w 67 minucie, kiedy to niecelny strzał oddał Wójcicki. W 79 minucie z kolei Jarota zagrał piłkę na skrzydło do Wójcickiego ten zacentrował ją na pole karne, a tam z zimną krwią sytuację sam na sam z bramkarzem wykorzystał Przemysław Marusiak i Żyrardowianka znów objęla prowadzenie. Tym razem 3:2. Im bliżej końca spotkania tym teresinianie rzucili się do ataku szukając bramki, która da im remis ale ostatecznie wynik ustalony w 79 minucie nie uległ już zmianie. Ostatecznie Żyrardowianka pokonała w Teresinie tamtejszy K.S Teresin 3:2 i w swoim debiucie zdobyła pierwszy komplet punktów. Dla drużyny K.S Teresin był to drugi mecz, który zakończył się ich porażką. Teraz podopiecznych Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka czeka pucharowa potyczka z B klasową Farmacją Tarchomin Warszawa.

Skład K.S Teresin: Siemiński, Kowalski, Zych (81′ Damian Buczyński), Kamil Buczyński, Górak (45′ Komosa), Strzelczyk, Gromulski(45′ Antczak), Bauman (45′ Gral), Figat, Węsek, Bargieł

Skład Żyrardowianki: Leszczyński, Olejnik (79′ Motyliński), Markowski-żółta, Dalach, Szwaczyk, Dominik Marusiak (69′ Jarota), Tyszkiewicz (85′ Wydrzyński), Bajurski, Kawczyński (60′ Nalej), Przemysław Marusiak, Wójcicki

Adam Warszawski – trener K.S Teresin: Mogę pogratulować drużynie gości. Na pewno zagrała z większą determinacją i większym zaangażowaniem niż drużyna z Teresina i to się przełożyło na wynik. Cały czas w meczu prowadzili i do końca dążyli do zwycięstwa. Naprawdę czapki z głów, ponieważ takie drużyny się szanuje i nawet jeśli są to młodzi chłopcy, to trzeba im dać szansę aby się rozwijali i gratuluję trenerowi Żyrardowianki. Moja drużyna nie podeszła profesjonalnie do tych zawodów. 80% drużyny w ogóle nie poznawałem. Jeśli ktoś myśli, że Liga Okręgowa to nie wiadomo jaki poziom i można z marszu przejść to jest w dużym błędzie. Bez treningu i dużego zaangażowania w mecze to nawet w B klasie nie da sobie rady.

Michał Bargieł – zawodnik K.S Teresin: Niestety mecz trwa 90 minut, a nie 45. Drugą połowę spotkania zagraliśmy bardzo dobrze z czego się cieszę. Pierwszą połowę jednak zagraliśmy bardzo niekonsekwentnie dając się wciągnąć Żyrardowiance. Poprzedni mecz z Perłą był nieciekawy i nie chcemy do tego wracać. Teraz musimy się skupić na meczu z Promykiem Nowa Sucha i z nim zdobyć pierwsze punkty.

Paweł Małecki – trener Żyrardowianki: Mecz mógł się podobać kibicom. Padło w nim pięć bramek. Ale jeśli chodzi o naszą grę, to straciliśmy dwie głupie bramki. Na piątkowej odprawie przed meczem zwracaliśmy uwagę, że drużyna z Teresina jest bardzo groźna przy stałych fragmentach. Piłka po jednym z nich właśnie tak wykonana. Druga to z kolei piłka wrzucona zza obrońców. Błąd popełnił tutaj nasz stoper i drugi obrońca, który spóźnił się z asekuracją i został wykorzystany. Szkoda tej straty, ponieważ w pierwszej połowie gospodarze stworzyli tylko jedną sytuację, na drugą połowę drużyna nie wyszła jeszcze z szatni i przez 20 minut drużyna z Teresina mocno nas przycisnęła. Musieliśmy się ograniczyć tylko do gry z kontrataku. Dobrze przeprowadzone zmiany tj. wejście Maćka Naleja i Mateusza Jaroty poprawiły obraz gry, a później udało się nam zdobyć bramkę na 3:2. Dla chłopaków słowa uznania i czapki z głów. Przy tej akcji wykonano około 5-6 podań bez przyjęcia piłki zakończoną bramką Przemka Marusiak. Możemy optymistycznie patrzeć w przyszłość. Jeżeli poprawimy te błędy, które dzisiaj zrobiliśmy w obronie to będzie naprawdę dobrze, a teraz czekamy na kolejny mecz ligowy u siebie.

Przemysław Marusiak – zawodnik Żyrardowianki: Moim zdaniem w tej lidze możemy osiągnąć bardzo dużo. Zawodnicy widać, że grają z wielkim zaangażowaniem i walczą do końca. Większość zespołu stanowią młodzi chłopcy, którzy są bardzo ambitni. Zespół z Teresina próbował coś zrobić ale my po prostu byliśmy lepsi i zdołaliśmy ten wynik utrzymać do końca.

Z Farmacją w Pucharze

W czwartek 18 sierpnia MZPN opublikował pary II Rundy Okręgowego Etapu rozgrywek o Puchar Polski. Od tej rundy swój udział w rozgrywkach rozpocznie Żyrardowianka. Przeciwnikiem podopiecznych Pawła Małeckiego i Pawła Jakóbiaka będzie B klasowa Farmacja Tarchomin Warszawa. Poniżej pozostałe pary tej rundy. Mecze tej rundy odbędą się 24 sierpnia o 17:00.

Pary II Rundy:

Wicher Kobyłka Drukarz Warszawa 24 sierpnia, 17:00
FC Płochocin Milan Milanówek 24 sierpnia, 17:00
Arbiter Warszawa Pogoń II Grodzisk Mazowiecki 24 sierpnia, 17:00
Orzeł Kampinos Sokół Serock 24 sierpnia, 17:00
MKS Hutnik Warszawa Legionovia II Legionowo 24 sierpnia, 17:00
GKS Dąbrówka Dąb Wieliszew 24 sierpnia, 17:00
Ursus II Warszawa Perła Złotokłos 24 sierpnia, 17:00
Rządza Załubice Promnik Łaskarzew 24 sierpnia, 17:00
Mazur Radzymin Ryś Laski 24 sierpnia, 17:00
SMP UKS Bródno (Warszawa) UKS Łady 24 sierpnia, 17:00
Bednarska Warszawa Vulcan Wólka Mlądzka (Otwock) 24 sierpnia, 17:00
Dąb II Wieliszew Bóbr Tłuszcz 24 sierpnia, 17:00
Huragan II Wołomin Agape Białołęka (Warszawa) 24 sierpnia, 17:00
Naprzód Stare Babice KS Teresin 24 sierpnia, 17:00
PKS Radość (Warszawa) Amur Wilga 24 sierpnia, 17:00
Bug II Wyszków Olimpia Warszawa 24 sierpnia, 17:00
Orzeł II Kampinos SEMP Ursynów (Warszawa) 24 sierpnia, 17:00
KS Blizne Promyk Nowa Sucha 24 sierpnia, 17:00
Advit Wiązowna Sokół Celestynów 24 sierpnia, 17:00
Pogoń Józefów Świt Warszawa 24 sierpnia, 17:00
Wisła Maciejowice Błyskawica Warszawa 24 sierpnia, 17:00
Farmacja Tarchomin (Warszawa) Żyrardowianka 24 sierpnia, 17:00
Tur Jaktorów LKS Chlebnia 24 sierpnia, 17:00
Burza Pilawa FC Lesznowola 24 sierpnia, 17:00
Przyszłość Włochy (Warszawa) 24 sierpnia, 17:00
zwycięzca meczu 24
OIRP Warszawa Okęcie Warszawa 24 sierpnia, 17:00
Marcovia 2000 Marki Legion Warszawa 24 sierpnia, 17:00
Piast Piastów Naprzód Brwinów 24 sierpnia, 17:00
Świt II Nowy Dwór Mazowiecki Victoria II Sulejówek 24 sierpnia, 17:00

Oficjalna strona KS Żyrardowianka Żyrardów